Menu

Przemówienie podczas powitania na lotnisku w Paderborn

Informations
Collection: 1996
Available languages: PL
Archive description
Notes
Archive description
Identification:
Reference code:
N_3_1996_931
Title:
Przemówienie podczas powitania na lotnisku w Paderborn
Date:
1996-06-21
Place:
Paderborn
Category:
Niemcy 1996
Subtitle:
Nie pozwólcie zgasnąć Bożemu światłu w swoich sumieniach
Persons index:
Geographical index:
Date:
Make comments
Content of the document

1. Odwiedzam Niemcy po raz trzeci od czasu, gdy powierzono mi apostolską posługę Następcy św. Piotra. Moim szczególnym zadaniem i powinnością wobec całego Kościoła Chrystusowego jest utwierdzanie w wierze sióstr i braci na całym świecie oraz umacnianie i ożywianie więzi jedności między Stolicą Piotrową a Kościołami lokalnymi.

Jestem głęboko wdzięczny panu prezydentowi za serdeczne słowa, jakie do mnie skierował i z całego serca odwzajemniam wyrazy wielkiego uznania, jakimi powitał mnie pan w imieniu swojego narodu na początku mej wizyty w Republice Federalnej Niemiec. Wraz z panem pozdrawiam też pana ministra Rüttgersa, przedstawiciela rządu federalnego, oraz premiera Północnej Nadrenii-Westfalii pana Raua, a także obecnych tu reprezentantów środowisk politycznych i społecznych oraz wszystkich obywateli pańskiego kraju.

Braterskie pozdrowienie kieruję zwłaszcza do przedstawicieli Kościoła, przede wszystkim do arcybiskupa Paderbornu, do obecnych tu kardynałów i księdza biskupa Karla Lehmanna, przewodniczącego Niemieckiej Konferencji Episkopatu. Was i wszystkich wierzących pragnę zapewnić o moim głębokim przywiązaniu i życzliwości.

2. Kościół, coraz głębiej świadom swych wielorakich bogactw duchowych, jest wezwany, by dzielić się doświadczeniem nadziei i miłości, które przeżywa w różnych swoich wspólnotach i społecznościach, zwłaszcza w parafiach i diecezjach, tak aby służyło ono umocnieniu jego powszechnej komunii. Jak dowiaduję się z wielu źródeł i jak sam mogłem się przekonać podczas obydwu poprzednich wizyt, Kościół w Niemczech wyróżnia się wielkim zaangażowaniem na całym świecie i dzięki temu zaskarbił sobie podziw i wdzięczność wielu Kościołów, zwłaszcza młodych. Także dokonania artystyczne, intelektualne i naukowe waszego kraju zyskują słuszne uznanie i zasługują na szacunek. Z pewnością zresztą Niemcy zdają sobie również sprawę z faktu, że w świecie coraz bardziej złożonym i wzajemnie zależnym trzeba też dostrzegać i owocnie wykorzystywać talenty i umiejętności innych w dziedzinie polityki, gospodarki i życia społecznego; dotyczy to także sfery życia duchowego i kościelnego. Także tutaj należy zachować i utrwalić dobra już zdobyte i przezwyciężać to, co utrudnia współczesne życie wiary, głęboko zakorzenione w przeszłych doświadczeniach Kościoła, lub to, co przesłania odwieczne prawdy, oraz czerpać i uczyć się z licznych nowych doświadczeń innych Kościołów partykularnych.

3. Z tych refleksji wynika, że przybywam do Republiki Federalnej Niemiec, aby odwiedzić Kościół i katolików, zwłaszcza w czcigodnej archidiecezji Paderbornu i w nowym arcybiskupstwie Berlina, ale że zarazem pragnę z równą życzliwością zwrócić się do sióstr i braci z tych wspólnot, które zrodziły się z Reformacji, do braci i sióstr z Kościołów prawosławnych oraz z innych Kościołów i Wspólnot chrześcijańskich istniejących w Niemczech. Wszystkich szczerze i serdecznie pozdrawiam. Na koniec zwracam się też do wszystkich ludzi dobrej woli, zwłaszcza żyjących w nowych krajach federalnych, którzy nie należą do żadnego Kościoła. Przybyłem z wizytą także do nich wszystkich. Do wszystkich chciałbym dotrzeć moim słowem, by wezwać i wesprzeć wszystkie dobre siły autentycznego człowieczeństwa, aby przyczyniały się do realizacji woli Boga i Jego dzieł, które są dokonywane pod wpływem właściwie ukształtowanego sumienia, i by dzięki temu mogły podejmować obecne i przyszłe wyzwania, jakie stają przed ludzkością u progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa. Nikt nie wie lepiej niż wy, mieszkańcy kraju, który przez dziesiątki lat był przemocą podzielony i cierpiał na skutek wielkich wewnętrznych rozłamów, jak wiele potrzeba wysiłku, aby zapewnić waszemu krajowi, położonemu w sercu Europy, całemu kontynentowi i całemu światu przyszłość spokojną i godną człowieka. Taka przyszłość, oparta na pokoju i bezpieczeństwie, na wolności i sprawiedliwości, będzie możliwa tylko wówczas, gdy ludzie i narody uświadomią sobie, jakie wspólne elementy ich łączą. Elementy te to nie tylko i nie przede wszystkim podobieństwa struktur politycznych, gospodarczych i militarnych. Wszyscy sprawujący odpowiedzialne funkcje w państwie i społeczeństwie winni przede wszystkim wspólnie zabiegać o umocnienie Bożej prawdy o człowieku, która jest obecna w sumieniu dzięki prawu naturalnemu. Tylko na fundamencie takiej nowej i powszechnej świadomości będzie mogła zaistnieć przyszłość, która ostatecznie uleczy stare i — miejmy nadzieję — przezwyciężone już podziały, i otworzy epokę, która na zawsze uniemożliwi powrót niszczących rozłamów, jakie przez dziesięciolecia panowały w waszym kraju.

Wszyscy mamy obowiązek czynnie do tego dążyć. My chrześcijanie jesteśmy zdecydowani wnieść w to dzieło nasz nieodzowny wkład. Przybywam do was, aby zachęcić i umocnić wiernych w ich wspólnotach oraz wezwać wszystkich ludzi dobrej woli, aby nie pozwolili zgasnąć Bożemu światłu w swoich sumieniach.

4. Raz jeszcze dziękuję panu prezydentowi i wszystkim, którzy zaszczycili mnie swoją obecnością, za życzliwe przyjęcie i serdeczne powitanie mnie w waszym kraju na początku mojej trzeciej wizyty pasterskiej. Przybywając po raz pierwszy do zjednoczonych Niemiec, ufam głęboko i z radością oczekuję, że będę mógł oglądać w waszym kraju pierwsze owoce nowego, wspólnego rozwoju Europy. Ta myśl budzi we mnie uczucie wdzięczności i nadzieję na przyszłość Niemiec i całego kontynentu. Prośmy wszechmogącego Boga, aby nie odmówił nam swego błogosławieństwa i boskiego wsparcia. Niech Bóg chroni Republikę Federalną Niemiec!