Menu

Homilia z mszy w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi w 2003 r.

Informations
Collection: 2003
Available languages: PL
Archive description
Copyrights
Notes
Archive description
Identification:
Reference code:
N_5_2003_1331
Title:
Homilia z mszy w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi w 2003 r.
Date:
2003-01-01
Place:
Watykan
Category:
Homilie
Subtitle:
Pokój jest najcenniejszym dobrem
Content of the document

1. «Niech cię Pan błogosławi i strzeże (...) Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem» (Lb 6, 24. 26) — takie błogosławieństwo wypowiadali kapłani w Starym Testamencie nad narodem wybranym przy okazji wielkich świąt religijnych. Wspólnota Kościoła słucha go dziś ponownie i prosi Pana o błogosławieństwo na nowy rok, który właśnie się rozpoczął.

«Niech cię Pan błogosławi i strzeże». Patrząc na wydarzenia wstrząsające planetą, uświadamiamy sobie w sposób wyraźny, że tylko Bóg może dotrzeć do głębi serca człowieka, jedynie Jego pokój może przywrócić nadzieję ludzkości. Trzeba, aby On zwrócił ku nam swe oblicze, aby nam pobłogosławił, strzegł nas i obdarzył swoim pokojem.

Dlatego jest szczególnie wskazane, byśmy nowy rok rozpoczęli modlitwą, prosząc Go o ten cenny dar. Czynimy to przez wstawiennictwo Maryi, Matki «Księcia Pokoju».

2. Przy okazji tej uroczystej liturgii z radością kieruję pełne szacunku pozdrowienia do szanownych panów ambasadorów, członków korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej. Serdecznie pozdrawiam również mojego Sekretarza Stanu oraz innych zwierzchników dykasterii Kurii Rzymskiej, w szczególności nowego przewodniczącego Papieskiej Rady «Iustitia et Pax». Pragnę wyrazić im wdzięczność za codzienną pracę na rzecz pokojowego współżycia narodów, zgodnie ze wskazaniami zawartymi w Orędziach na Światowy Dzień Pokoju. Tegoroczne Orędzie nawiązuje do encykliki Pacem in terris, w 40. rocznicę jej opublikowania. Przesłanie tego wiarygodnego, historycznego dokumentu papieża Jana XXIII stanowi «nieustanne zobowiązanie» dla wierzących i dla ludzi dobrej woli w naszych czasach, pełnych napięć, ale także pozytywnych oczekiwań.

3. Gdy powstawała encyklika Pacem in terris, nad horyzontem świata gromadziły się złowieszcze chmury, a ludzkość żyła w lęku przed wojną atomową.

Mój czcigodny Poprzednik, którego dane mi było wynieść do chwały ołtarzy, nie uległ pokusie zniechęcenia. Przeciwnie, pokładając niezachwianą ufność w Boga i w możliwości tkwiące w ludzkim sercu, wyraźnie wskazał «prawdę, sprawiedliwość, miłość i wolność» jako «cztery filary», na których należy budować trwały pokój (por. Orędzie, 3).

Jego nauka pozostaje aktualna. Dziś, tak jak wówczas, pomimo poważnych, wielokrotnych zamachów na spokojne i solidarne współżycie narodów, pokój jest możliwy i niezbędny. Co więcej, pokój jest najcenniejszym dobrem, o jakie należy błagać Boga, i trzeba go budować dokładając wszelkich starań, poprzez konkretne «gesty pokoju» ze strony wszystkich ludzi dobrej woli (por. Orędzie, 9).

4. Fragment Ewangelii, którego przed chwilą wysłuchaliśmy, zaprowadził nas w duchu do Betlejem, gdzie poszli pasterze, by pokłonić się Dzieciątku w noc Bożego Narodzenia (por. Łk 2, 16). Jak nie patrzeć z lękiem i bólem na to święte miejsce, w którym narodził się Jezus?

Betlejem! Ziemia Święta! Dramatyczne, utrzymujące się napięcie w tym regionie Bliskiego Wschodu skłania do pilnego szukania pozytywnego rozwiązania bratobójczego i bezsensownego konfliktu, który od zbyt długiego czasu go wykrwawia. Potrzebna jest współpraca wszystkich, którzy wierzą w Boga, świadomi, że autentyczna religijność bynajmniej nie prowadzi do konfliktów między osobami i narodami, a raczej pobudza do budowania razem świata pokojowego.

W Orędziu na dzisiejszy Światowy Dzień Pokoju z mocą przypomniałem, że: «Religia odgrywa istotną rolę w inspirowaniu gestów pokoju i w utrwalaniu warunków pokoju». I dodałem, że może ona «pełnić tę rolę tym skuteczniej, im bardziej zdecydowanie skupia się na tym, co jest jej właściwe: na otwarciu się na Boga, nauczaniu powszechnego braterstwa i tworzeniu kultury solidarności» (Orędzie, 9).

W obliczu dzisiejszych konfliktów i trwających groźnych napięć jeszcze raz wzywam do modlitwy, aby poszukiwać «pokojowych sposobów» rozwiązywania sporów, inspirowanych «wolą lojalnego, konstruktywnego porozumienia», zgodnie z zasadami prawa międzynarodowego (por. Orędzie, 8).

5. «Zesłał Bóg swego Syna, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem (...), byśmy mogli otrzymać przybrane synostwo» (Ga 4, 4-5). W pełni czasów — przypomina św. Paweł — Bóg posłał Zbawiciela, zrodzonego z niewiasty. Dlatego nowy rok rozpoczyna się pod znakiem Kobiety, pod znakiem Matki: Maryi.

W duchowym klimacie Wielkiego Jubileuszu, którego echo jeszcze nie przebrzmiało, ogłosiłem w październiku ub.r. Rok Różańca. Po wyraźnym wskazaniu na Chrystusa, jako jedynego Odkupiciela świata, pragnąłem, aby ten rok był naznaczony szczególną obecnością Maryi. W Liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae napisałem, że «różaniec ze swej natury jest modlitwą pokoju z racji samego faktu, że polega na kontemplowaniu Chrystusa, który jest Księciem Pokoju i 'naszym pokojem' (Ef 2, 14). Kto przyswaja sobie misterium Chrystusa — a różaniec właśnie do tego prowadzi — dowiaduje się, na czym polega sekret pokoju, i przyjmuje to jako życiowy projekt» (n. 40).

Niech Maryja pomaga nam odkrywać oblicze Jezusa, Księcia Pokoju. Niech nas wspiera i niech nam towarzyszy w tym nowym roku, niech wyjedna dla nas i dla całego świata upragniony dar pokoju. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!