Odnalezione braterstwo. Jan Paweł II w rzymskiej synagodze

Bazylikę św. Piotra w Rzymie i Wielką Synagogę w Rzymie dzieli odległość, którą można pokonać spacerem w niespełna dwadzieścia minut. Mimo to żaden z papieży od początku XX wieku, kiedy wzniesiono synagogę, nie odwiedził jej – ani żadnej innej. 
Powitanie papieża Jana Pawła II przed rzymską synagogą w dniu 13 kwietnia 1986 roku. Fot. Wojtek Laski / East News
1936 r.
Młody Karol Wojtyła po raz pierwszy przekracza próg synagogi. Zostaje zaproszony przez swojego szkolnego przyjaciela Jerzego Klugera i jego ojca Wilhelma Klugera - prezesa Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Wadowicach - na koncert słynnego tenora Dawida Kusewickiego.
styczeń 1945 r.
Spotkanie kleryka Karola Wojtyły z Edith Zierer - czternastoletnią żydówką, która uciekła z niemieckiego obozu pracy w Częstochowie. Na peronie stacji w Jędrzejowie dziewczynka zasłabła z zimna i wyczerpania a Wojtyła udzielił jej pomocy i niósł ją na rękach przez 3 kilometry do pociągu jadącego do Krakowa.
28 października 1965 r.
Ogłoszenie w trakcie obrad Soboru Watykańskiego II Deklaracji Nostra aetate (łac. W naszej epoce). Dokładny tytuł brzmi: Declaratio de Ecclesiae habitudine ad religiones non christianas (łac. Deklaracja o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich).
7 czerwca 1979 r.
Wizyta papieża w niemieckim nazistowskim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau. Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski modlił się za pomordowanych tu Polaków, Żydów oraz przedstawicieli innych narodowości. Przy tablicy z napisem w języku hebrajskim powiedział: "Naród ten początek swój bierze od Abrahama, który jest «ojcem wiary naszej». Ten to naród, który otrzymał od Boga Jahwe przykazanie «Nie zabijaj», w szczególnej mierze doświadczył na sobie zabijania".
13 kwietnia 1986 r.
Wizyta papieża Jana Pawła II w Wielkiej Synagodze w Rzymie na zaproszenie Naczelnego Rabina Rzymu Elio Toaffa.
27 października 1986 r.
Zaproszenie przez Jana Pawła II przedstawicieli innych religii i wyznań chrześcijańskich na Dzień Modlitw o Pokój do Asyżu. Stronę żydowską reprezentowali rabini: Elio Toaff - Naczelny Rabin Rzymu, David Rosen – reprezentant Wielkiego Rabinatu Izraela oraz Riccardo Di Segni – późniejszy następca Elio Toaffa na stanowisku Naczelnego Rabina Rzymu.
17 stycznia 1997 r.
Ustanowienie przez Episkopat Polski Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Jego celem jest pogłębienie relacji chrześcijańsko-żydowskich oraz refleksja nad korzeniami chrześcijaństwa w judaizmie.
Kościół i synagogę rozdzielał niewidzialny mur. Mur ten pokonał swoją wizytą w Wielkiej Synagodze w Rzymie 13 kwietnia 1986 roku Jan Paweł II, zapoczątkowując nową erę w bardzo trudnych relacjach chrześcijańsko-żydowskich1. Już wcześniej wiele uczynił poprzez swoje osobiste działania. Wiele zmieniło się także w nauczaniu Kościoła po Soborze Watykańskim II. Trudno jednak powiedzieć, czy bez tego wymownego gestu dialog chrześcijańsko-żydowski – a zwłaszcza stosunek Kościoła do Żydów – uległby tak głębokiej i pozytywnej przemianie. Nic bowiem nie mogło zastąpić widoku Jana Pawła II, następcy św. Piotra, oraz Elio Toaffa, Naczelnego Rabina Rzymu, reprezentanta najstarszej wspólnoty żydowskiej w Europie, którzy witają się i obejmują – jak bracia. Jak napisze potem papież: „(…) był to uścisk braci spotykających się na nowo po długim okresie niezrozumienia, odrzucenia i cierpienia”2.

Wprawdzie podczas Soboru Watykańskiego II Kościół jasno i ostatecznie odrzucił wszelkie przejawy antysemityzmu, jednak samo szczere ubolewanie i potępienie wrogości wobec narodu żydowskiego nie są wystarczające – konsekwencją powinien stać się rozwój przyjaźni, szacunku i braterskich relacji. W tym właśnie kontekście należy umieścić wizytę Jana Pawła II w synagodze.

Papież Polak, świadek Holokaustu, mający przyjaciół żydowskiego pochodzenia, był szczególnie przygotowany do tego wydarzenia, które dla chrześcijan stało się ważnym symbolem zmiany stosunku Kościoła wobec Żydów, a dla znacznej części Żydów – symbolem nowego początku w relacjach z Kościołem katolickim.

Dlaczego właśnie Jan Paweł II dokonał tego kroku?


1 G. Ryś, „Chrześcijanie wobec Żydów. Od Jezusa po inkwizycję. XV wieków trudnych relacji”, Kraków 2023.
2 Orędzie Jana Pawła II do Naczelnego Rabina Rzymu Riccarda di Segni z okazji stulecia Wielkiej Synagogi w Rzymie, 22 maja 2004 r. https://www.vatican.va/content/john-paul-ii/en/speeches/2004/may/documents/hf_jp-ii_spe_20040523_rabbino-segni.html (dostęp 10.04.2026)
Żydowski kolega z Wadowic
Zanim w 1986 r. wszedł do synagogi w Rzymie, znał już takie miejsce z własnego doświadczenia – z rodzinnych Wadowic. Tam synagogę i szkołę, do której uczęszczał Karol Wojtyła, dzieliło około dziesięciu minut spacerem. W małej społeczności Wadowic Żydzi stanowili wyraźną i widoczną część mieszkańców. Po latach papież wspominał: „Mam żywo przed oczyma obraz Żydów podążających w dzień sobotni do synagogi, która znajdowała się na zapleczu naszego gimnazjum. Obie grupy religijne, katolików i Żydów, łączyła świadomość, że modlą się do tego samego Boga”3.

Karol Wojtyła dorastał więc na styku dwóch światów – dwóch kultur i dwóch religii, które nie tylko współistniały obok siebie, lecz przenikały się w codziennym doświadczeniu młodego człowieka. W szkolnych ławkach zasiadał obok żydowskich rówieśników, a relacje te nie miały charakteru powierzchownego. Jednym z najbliższych przyjaciół Wojtyły był Żyd, Jerzy Kluger. Papież wspominał: „Pamiętam naprzód szkołę podstawową w Wadowicach, gdzie w klasie co najmniej jedną czwartą uczniów stanowili chłopcy żydowscy. Trzeba by tutaj wspomnieć o mojej koleżeńskiej przyjaźni z jednym z nich, to znaczy z Jerzym Klugerem. Trwa ona od ławy szkolnej do dnia dzisiejszego”4.

I to właśnie Jerzy Kluger w 1936 roku zaprosił młodego Karola do synagogi na koncert kantora Dawida Kusewickiego. Być może właśnie wtedy po raz pierwszy przyszły papież przekroczył próg świątyni należącej do innej religii.


3 Zob. „Jan Paweł II. Człowiek odwagi. Zarys biografii”, Centrum Myśli Jana Pawła II, 2019 r., s. 7. https://www.centrumjp2.pl/wp-content/uploads/2019/10/Jan_Pawe%C5%82_II_Czlowiek_odwagi_Zarys_biografii.pdf 
4 Tamże.
Żydówka Edith Zierer
W styczniu 1945 r. młody kleryk Karol Wojtyła pomógł czternastoletniej żydowskiej uchodźczyni, Edith Zierer, która uciekła z nazistowskiego obozu pracy w Częstochowie. Dziewczyna próbowała dotrzeć do swojej rodziny w Krakowie, lecz na peronie stacji w Jędrzejowie zasłabła z zimna i wyczerpania. Wojtyła do niej podszedł, dał jej gorącą herbatę i jedzenie, a następnie zaniósł ją do pociągu i towarzyszył jej w podróży do Krakowa. Edith Zierer przypisywała Wojtyle uratowanie swojego życia tamtego dnia. W powojennym chaosie ich drogi się rozeszły i przez wiele lat nie miała żadnych wiadomości o swoim wybawcy – aż do momentu, gdy w 1978 roku przeczytała, że został wybrany papieżem. Kiedy papież Jan Paweł II odwiedził w 2000 roku Yad Vashem, spotkał się z grupą ocalałych z Zagłady; wśród nich była Edith Zierer z Hajfy5.

Przełomowa deklaracja z 1965 r.
Samo osobiste doświadczenie Karola Wojtyły – jego otwartość na Żydów i głębokie rozumienie ich świata – nie wystarczyłoby, by papież przekroczył próg rzymskiej synagogi. Było to ważnym elementem, ale nie mogło samo w sobie zmienić historii. Do tego potrzebna była także zmiana po stronie Kościoła – wyrażona jasno i odważnie.

Taką zmianę przyniosła deklaracja „Nostra aetate”6, jeden z najbardziej przełomowych dokumentów Soboru Watykańskiego II. To ona otworzyła nowy rozdział w myśleniu Kościoła o innych religiach. Zamiast dystansu pojawiło się uznanie, że również poza chrześcijaństwem obecne są ślady prawdy i świętości.

Szczególne znaczenie miało jednak to, co dokument mówił o judaizmie. Po raz pierwszy tak wyraźnie podkreślono wspólne dziedzictwo chrześcijan i Żydów, a zarazem odrzucono ideę zbiorowej winy narodu żydowskiego za śmierć Jezusa. Był to gest nie tylko teologiczny, ale i moralny – podobnie jak jednoznaczne potępienie antysemityzmu.

„Nostra aetate” nie rozwiązała wszystkich napięć, ale zmieniła kierunek. To dzięki niej możliwe stało się coś, co wcześniej wydawało się nie do pomyślenia – że papież stanie w synagodze nie jako gość z zewnątrz, lecz jako ktoś, kto przychodzi do „starszych braci”.

W 1974 r. pojawiły się bardziej konkretne wskazówki w sprawie wprowadzania w życie tej deklaracji. „Stosunki pomiędzy Żydami i chrześcijanami, jeśli w ogóle istniały, nie wychodziły zazwyczaj poza stadium monologu: chodzi zatem teraz o zbudowanie prawdziwego dialogu. Dialog zakłada chęć wzajemnego poznania oraz jego rozwijania i pogłębiania”7.


7 Wskazówki i sugestie w sprawie wprowadzania w życie deklaracji soborowej Nostra aetate nr 4 w: „Kościół katolicki wobec Żydów i judaizmu. Dokumenty Stolicy Apostolskiej (1965-2015) i komentarze”, red. G. Ryś, S. J. Żurek, Kraków 2025, s. 25.
Przemówienie w synagodze
W 1986 r. papieża przywitał w synagodze profesor Giacomo Saban, przewodniczący gminy żydowskiej w Rzymie. Z kolei Elio Toaff, Naczelny Rabin Rzymu mówił o głębokim zadowoleniu z przybycia Jana Pawła II8. Dziękując rabinowi za serdeczne przyjęcie i gościnność w rzymskiej synagodze, papież wezwał do zastanowienia się nad znaczeniem spotkania między nim a wspólnotą żydowską, żyjącą w mieście od czasów starożytnych Rzymian. Oprócz samego spotkania dwóch ludzi dokonuje się symboliczne spotkanie dwóch kultur i religii, które dotąd – z wielu racji historycznych – żyły od siebie w oddaleniu.

Na wstępie polski papież przypomniał punkt czwarty „Nostra aetate”, mówiący o tym, że Kościół „ubolewa nad nienawiścią, prześladowaniami i wszelkimi objawami antysemityzmu, skierowanymi przeciw Żydom w każdym czasie i przez kogokolwiek”. Wspomina przy tym swoją wizytę 7 czerwca 1979 r. w obozie śmierci w Oświęcimiu, gdzie zatrzymał się w sposób szczególny przed tablicą z napisem w języku hebrajskim.

Odnosząc się dalej do deklaracji „Nostra aetate”, papież stwierdził, że religia żydowska nie jest dla chrześcijaństwa czymś zewnętrznym, ale wewnętrznym. „Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi – można powiedzieć – naszymi starszymi braćmi”9 – te słowa papieża spotkały się z żywą i pozytywną reakcją w synagodze. Papież przypomniał też, że nie można Żydom jako narodowi przypisywać żadnej dziedziczonej i zbiorowej winy za śmierć Jezusa. Bóg osądza bowiem każdego wedle jego uczynków. I wreszcie papież podkreślił, że nie można Żydów przedstawiać jako odrzuconych czy przeklętych. Cytując św. Pawła (Rz 11, 28–29), mówił, że Bóg powołał Żydów „wezwaniem nieodwracalnym”10. Słowo „nieodwracalnym” papież wymawiał powoli i dobitnie, co spotkało się z wielką przychylnością osób zgromadzonych w synagodze.

Budynek Wielkiej Synagogi w Rzymie. Fot. Livioandronico2013/Wikimedia Commons

Dalej Jan Paweł II podkreślił, iż zarówno chrześcijaństwo, jak i judaizm chcą być „uznawane i respektowane, każda w swej własnej tożsamości, bez jakiegokolwiek synkretyzmu i dwuznacznego przywłaszczania”11. Droga ku temu jest jeszcze daleka. Wprawdzie poczynione zostały ważne kroki, ale wiele jest jeszcze wzajemnych, zamaskowanych uprzedzeń. Brakuje też języka, aby ukazywać chrześcijanom prawdziwe oblicze judaizmu i na odwrót.


8  G. Weigel, „Świadek nadziei. Biografia Jana Pawła II”, Kraków 2000, s. 614.
9 Jan Paweł II, Przemówienie w Synagodze Większej, dz. cyt. s. 165. https://jp2online.pl/obiekt/przemowienie-w-synagodze-wiekszej-w-rzymie;T2JqZWN0OjExNDMx
10 Tamże.
11 Tamże, s. 166. 
Różnica i współpraca
Papież nie pominął milczeniem fundamentalnej różnicy, jaką stanowi w chrześcijaństwie osoba Jezusa Chrystusa. Mówił: „(…) zasadniczą różnicą jest od samego początku przylgnięcie nas, chrześcijan, do osoby i nauczania Jezusa z Nazaretu, syna waszego narodu. Z tego narodu pochodziła Maryja Dziewica, apostołowie (…) i większość członków pierwszej gminy chrześcijan.” Na koniec przemówienia przywołał postać „Jezusa, który wyciągnął ostateczne konsekwencje z miłości wymaganej przez Torę.” Zadeklarował jednak gotowość do „pogłębiania dialogu w duchu lojalności i przyjaźni, z wzajemnym poszanowaniem naszych najgłębszych przekonań, w oparciu o te elementy Objawienia, które są dla nas wspólne”12

A tych wspólnych płaszczyzn jest – jak podkreśla papież – bardzo wiele: „Chcemy przypomnieć przede wszystkim o współpracy na rzecz człowieka, jego życia od chwili poczęcia aż po naturalną śmierć, na rzecz jego godności, jego wolności, jego praw, jego rozwoju w społeczeństwie”. W takim społeczeństwie, gdzie będzie „rządził pokój, szalom, upragniony przez prawodawców, proroków i mędrców Izraela”. I wreszcie: „Żydzi i chrześcijanie są stróżami i świadkami etyki określonej przez Dziesięcioro Przykazań”13.

W 2004 r. w liście do Riccarda Di Segni, Naczelnego Rabina Rzymu, z okazji stulecia wybudowania synagogi Jan Paweł II wspominał: „Wydarzenie to pozostaje żywe w mojej pamięci i sercu jako symbol nowych etapów w relacjach między narodem żydowskim a Kościołem katolickim w ostatnich dziesięcioleciach, po okresach niekiedy trudnych i bolesnych”14.


12 Tamże, s. 167. 
13 Tamże. 
14 Jan Paweł II, Przesłanie do Riccardo di Segni, Naczelnego Rabina Rzymu, dz. cyt. 
Spotkanie w Asyżu w 1986 r.
Swoistym zwieńczeniem wizyty w rzymskiej synagodze, a także praktycznym wyrazem nowego podejścia Kościoła katolickiego do religii niechrześcijańskich, był Światowy Dzień Modlitwy o Pokój, który odbył się 27 października 1986 r. „Takiego spotkania nie widziały niebo i ziemia od czasów swojego stworzenia. Absolutny precedens z inicjatywy słowiańskiego papieża” – pisał teolog Celestyn Napiórkowski15.

W Asyżu zebrali się duchowi przywódcy najważniejszych religii świata, aby prosić o pokój na świecie. Spotkanie nie miało nic z synkretyzmu religijnego czy fałszowania prawdy – każdy z zebranych, na właściwy sobie sposób, zgodnie z własną tradycją, wyrażał pragnienie powszechnego pokoju16.

W 2026 r. stajemy ponownie w obliczu wielkiego wołania o pokój na świecie. Żadne jednak deklaracje czy dokumenty nie zapewnią go w trwały sposób, jeśli nie dokona się głęboka, wewnętrzna i trwała przemiana ludzi dobrej woli, wierzących i niewierzących, którzy w drugim człowieku zobaczą  jego nienaruszalną godność.


15 C. Napiórkowski, „Idea pokoju w nauczaniu Jana Pawła II” w: „Teologia w Polsce”, 1 15/2021, s. 142. https://czasopisma.kul.pl/index.php/twp/article/view/12944 (dostęp 10.04.2026) 
16 G. Weigel, „Świadek nadziei”, dz. cyt., s. 649.
Autor tekstu: Bartosz Wieczorek,
Centrum Myśli Jana Pawła II
Event Place
Choose location...
Keywords
Geographical index:
Date:
Project implemented by: 0dedcee7-e7f4-4ad4-908b-b8e2aeca85d0
Project co-financed by: 49fb2d2c-eda7-4c63-a535-e56a3f11b088
Patronage: a8c590a9-3d08-4a4b-9229-dd4a0ed18bd5
Partners:
cd4915b3-16ea-4c23-badf-b443f8910d4f
e29b7cad-59cd-4074-9f30-75998a58f94f
5551a6a7-2bef-46f1-be41-c1f7a1ab3968
f3c6a8e0-ee99-4dca-8d8a-96fe00eb6bfc
24b44287-f100-495e-8c1b-f75634d7408c
63b99bd6-cc52-481c-a3c8-20972c4c8aa2
4d35ddd8-0a7f-44c4-bc55-1cb1283c2e2f
cde033da-3b35-482a-8654-5122af1cc68e
650c71ba-2be9-480f-a302-aa2f0cf62d83
40ed0768-6507-4a2b-b805-d9278ae7a5bd
99b7ee7e-82fd-484f-bfe6-2615dca8a026
e0d82d40-cf5c-420c-9672-abb19ce71e07
174354ba-a0e9-4596-baf6-47bf9606482b
8796ad48-743b-4784-90aa-3a7961603afe
1d83713a-4602-47eb-ac44-2f2d0bea630e
756fa7a1-2fc0-4fb8-bef8-920c059b3ab8
15429d57-a250-4380-9c17-dc6ab97cdf21